• kobieta

    Tak, to naukowy fakt. Kiedyś był w Dużym Formacie wywiad z profesorem tej materii. Poszukaj w archiwum.

    Co do stolicy Niemiec czy rzeczonej Bułgarii - po prostu zadaj to pytanie w środowisku opisanym w artykule i sam zobaczysz jacy z nich nobliści."popularne w Londynie, zwracanie się do kobiet per "darling", "sweatheart" - dodaje Justyna"

    "Anna Zawadzka, doktor socjologii, pracuje w Instytucie Slawistyki PAN:A w Australii wszyscy używają non stop słowa "cunt". Zapewne "socjolożka-gender" obraziłaby się. Nasza opresyjna klika uczy i uczyła przez tysiąc lat, że kobiety mają "dźwigać swój krzyż w pokorze" - skutki tego czujemy na każdym kroku. Kobieta, która "się stawia" zdobywa miano hardej i konfliktowej, bo nie poddaje się opresji buhajów. Ale innej drogi NIE MA na bydło, żeby przestało się panoszyć.

    Jednak w Australii "cunt" używane jest tak samo negatywnie jak też pozytywnie. Na przykład sick-cunt. 

    Dodatkowo jako przyrostek. Na przykład nah-cunt. Pracowałam 20 lat w Muzeum Narodowym w Krakowie. Takiego upodlenia jakie tam przeszłam nigdy niestety nie zapomnę. Kustosz do nas pracujących na sali nie zwracała sie inaczej jak "ciotki" bo byłysmy prawie w jej wieku, a do młodszych panienki. To tylko wierzchołek góry, tego co w tym oddziale się działo. Nawet dziś nie potrafię o tym mówic i pisać. Rozchorowałam sie na depresje, ale o tym nie opowiedziałam, bo nie potrafiłam. Gdybym sie zwolniła zostałabym bez środków do życia ja i córka....Bardzo żałuję, ze nie odeszłam, dzis mam przez ta pracę głodową emeryturę, tak mało płacili. Seksizm to nie tylko faceci, ale bardzo często kobiety własnie tak z pogardą, ponizając, upadlając, niszcząc, wykorzystując wiedzę o naturze kobiety dręczą. Nie wiem czy przyjdzie taki dzień, ze odwarzę sie opowiedzieć. W nocy przesladuja mnie sny, ze nie potrafię sie obronic jak mnie biją. Kiedy chciano mnie pobic w tej dzielnicy Czestochowy gdzie musialam zamieszkac nawet nie potrafiłam wydobyc z siebie słowa "Ratunku"

    Mizoginiczne zachowania, które opisały pracownice branży gastronomicznej, ujawniają kulturowy wzór traktowania kobiet. "

    Co do zwracania sie darling, love ( w sensie kochanie ) to faktycznie jest to popularne. Parę razy mi się zdarzylo, pierwszy raz zwróciła się tak do mnie kasjerka w sklepie, kobieta na oko około sześcdziesiątki. Nie poczyłem się z tego powodu urażony, trochę tylko zdziwiony, ale okazało się że ona się tak do wszystkich zwracała. Potem juz sie nie dziwiłem. 

    A pani doktor zalecałbym pogłebienie wiedzy socjologicznej, bo sposób zracania się to kwestia kulturowa i w Londynie często słyszy się tego typu zwroty zarówno w stosunku do mezczyzn jak i kobiet, jest to traktowane jako wyraz sympatii.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :